Produktywność w zawodzie pisarza - TOP 6 sposobów

23 września



Brak weny, chęci do pisania, czy pomysłu na nowy artykuł - produktywność często gaśnie i trzeba jej pomóc, by nie wpaść w przygnębienie i nie utracić sensu. Bloger, copywriter, pisarz - dziś do Was kieruję ten post!


1. Czytaj lektury z branży, w której "siedzisz"


Mój blog jest lifestyle'owy, więc teoretycznie łatwiej mi wymyślić kolejny tekst dla Was.

Gdybym nie czytała książek i czasopism psychologicznych, kulturowych lub kosmetycznych, nici by z tego były. 

Dlatego drogi pisarzu, poświęć 60% czasu na dokształcanie się, poznawanie nowości, lekturę, szukanie ciekawych pomysłów!

2. Bądź na bieżąco

Świat blogów, mediów społecznościowych, mody, urody i technologii zmienia się każdego dnia.

Nie zostawaj w tyle, czyli patrz punkt 1.

3. Nie poprawiaj błędów

Znasz to uczucie nagłego olśnienia i przypływu weny twórczej.

Jak zaczniesz pisać, leć z tym tematem do końca. Nie poprawiaj błędów po każdym akapicie lub po każdej linijce, bo się rozstroisz i stracisz wątek.

Na wszelkie korekty, dodawanie zdjęć, grafik i cytatów przyjdzie czas na samym końcu.

Pisz, pisz, i jeszcze raz PISZ.


4. Zainwestuj w sprzęt

Piszesz na laptopie, więc możesz to robić w dowolnym miejscu. 

Małe klawisze w notebookach zazwyczaj skutecznie utrudniają płynne pisanie.

Dlatego jeśli przez większość czasu klikasz w domu, kup klawiaturę na USB lub bluetooth. 

Odkąd ją mam pisze więcej i szybciej.

5. Wylej kawę 

Kawa napój bogów, ale nie za dużo.

Odwadnia, więc tym samym utrudnia koncentrację.

Ja, gdy mam przed sobą iście pisarski dzień sięgam po Yerba Mate. 

Obok mam zawsze dzbanek z woda i szklankę.

6. Zeszyt i długopis

Jeżeli nie zawsze masz wenę siadając do laptopa, spróbuj pisać na brudno.

Do tego idealnie sprawdzi się duży zeszyt A4 lub gruby A5.

Ja osobiście częściej piszę tradycyjnie, dopiero potem wszystko przepisuję na laptopa.

***

Jeśli masz jakieś inne sposoby na produktywność, czekam na komentarze.


Mój wpis Ci się spodobał i uznajesz go za kawałeczek dobrej roboty? Kliknij lubię to i nie krępuj się podać go dalej. Dziękuję! 

You Might Also Like

21 komentarze

  1. Nr 6 to u mnie zawsze na piwerwszym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobre porady. Na pewno z nich skorzystam, kiedy moja produktywność i kreatywność w pisaniu się wyczerpie. Póki co jest ok. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się na przyszłość :)

      Usuń

  3. na temat kawy mam takie same odczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo cenne rady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten moment, kiedy wena twórcza przychodzi, a ja muszę tylko za nią nadążyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rady. Korzystam z notesu na różne pomysły. Gdy go przy sobie nie mam - robię notatki w telefonie, albo nagrywam swoje myśli za pomocą dyktafonu w telefonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś też nagrywałam i mi to pomagało w utrzymaniu regularności pisania na blogu :)

      Usuń
  7. jest jeszcze opcja dyktowania i edycji tekstu, ale japrzyznam nie próbowałam, choć wszyscy mówią, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmmm.... ja piszę zawsze wtedy, kiedy mam na to ochotę :) Strasznie się męczę, kiedy próbuję się zmusić do pisania... więc zwykle tego nie robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, jak blog jest hobby to pewnie. Jednak też większość osób zarabia na pisaniu, więc trzeba pisać codziennie :D

      Usuń
  9. Co do kawy, rzeczywiście lepiej nie przesadzać z jej używaniem i piciem. Faktycznie, wbrew pozorom i legendom, nie wpływa zbyt dobrze na produktywność. Yerba Mate to doskonałe rozwiązanie. Chociaż ja pijam raczej herbatę zieloną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieloną lubię, ale tylko z cytryną i cukrem, więc nie za zdrowo :D

      Usuń
  10. Super rady :) ja zawsze zaczynam z ołówkiem albo długopisem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować yerbę bo tak zazwyczaj siadam z kawą od pisania. Chyba że wieczorem to z herbatą. Też lubię pisać w tradycyjny sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci i daj znać, jak efekty pisania po yerba mate! :D :)

      Usuń
  12. napewno poszerzanie swojej wiedzy pomaga, żeby tworzyły się nowe pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój jeden wpis powstał dzięki kartce papieru i długopisowi - tradycyjne pisanie jet super! Co do kawy - zgadzam się w 100%, jeden raz na dzień to wystarczająca przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodam- ruszajsię! Najlepszy sposób na kreatywność imo :).

    OdpowiedzUsuń

Komentując wpis umieszczony na blogu pod adresem: https://martielifestyle.blogspot.com/ , wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych użytych w celu wydania opinii pod niniejszym artykułem. Polityka prywatności i pliki cookies obowiązujące na Martielifestyle znajdziesz pod tym linkiem: https://martielifestyle.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci-i-pliki-cookies.html

ZAPISUJĘ SIĘ

Współpraca/Kontakt

martielifestyle@gmail.com