30 lip 2017

Dlaczego ciągle jesteśmy nieszczęśliwi?

dlaczego ludzie sa nieszczesliwi
Dlaczego ciągle jesteśmy nieszczęśliwi?


Slow life, minimalizm, radość z drobnostek, hygge, lagom i wdzięczność - powstały, by nauczyć ludzi szczęścia. W takim razie, dlaczego ciągle jesteśmy nieszczęśliwi?

Na przełomie wieków ludzie szukali szczęścia na różne sposoby. Pisali, tworzyli muzykę i nurty filozoficzne. Z biegiem lat, definicja szczęścia jest nieznacznie redagowana, a klucze do jego osiągnięcia wymieniane są praktycznie co chwilę, przez nowe trendy. 

Jedni szukają zadowolenia w hygge, inni w lagom, a jeszcze inni próbują zwolnić, wpaść w rytm slow lub skupić się na wprowadzeniu minimalizmu. Ale teraz nasuwa się pytanie... po co? Po co szukać szczęścia, po co za nim biegać? Może już je mamy, ale nie potrafimy go dostrzec, obudzić lub zrozumieć?


Codzienne wybory, a szczęście


Mamy wolną wolę i wolny wybór. Możemy podejmować różne decyzje i oceniać swoje wybory z perspektywy lat i efektów jakie nam dały. Możemy długo zwlekać nad wyborem dobrej drogi, ze strachu, czy braku motywacji i wystarczającej energii. Ale zawsze mówimy jedno: "Mądry polak po szkodzie". 

Kiedy mamy zbyt dużo czasu na wyrażenie ostatecznego zdania, nie dajemy dojść do głosu intuicji. Pierwsza myśl jest najlepsza, a często to właśnie ją odrzucamy, próbując szukać w najgłębszych odmętach swojego umysłu innych rozwiązań. Często również gdy mamy możliwość zmiany swojej definitywnej odpowiedzi, korzystamy z tej okazji i zwyczajnie popełniamy błąd.

Codziennie, w mniejszym lub większym stopniu komplikujemy sobie życie. Chcemy wszystko maksymalnie usprawnić, ale de facto działa to odwrotnie - im dłużej szukasz odpowiedzi, im więcej czasu się zastanawiasz, im częściej zwlekasz tym jesteś mniej zadowolony z finiszu. Dlaczego?

Kiedy podejmiemy jakąś decyzję od razu, bez rozkładania zysków i strat na czynniki pierwsze nie mamy do czego porównać niepowodzenia. Działa to w ten sposób:

Wychodzisz z domu bez parasola, ale przed tym nie stoisz w drzwiach godziny zastanawiając się, czy nie zabranie go będzie dobrym wyborem. Gdy zastanie Cię deszcz, po prostu żałujesz, że go nie zabrałeś, po deszczu zapominasz o sprawie, koniec kropka.

Większość ludzi nie żałuje swoich decyzji  podjętych w przypływie chwili. Kiedy nie mają dużego wyboru i nie mogą nagle zmienić swojej odpowiedzi, ufają swojej pierwszej myśli i to działa. To zobrazowały badania, które profesor Gilbert przeprowadził na Harvardzie. 


Dlaczego jesteśmy nieszczęśliwi?


Każdego dnia nasz umysł dostaje tysiące bodźców. Nowe technologie, szybkie telefony i miliony sztuk tej samej rzeczy w różnych kolorach i wzorach sprawia, że nagle nic nam się nie podoba. Na przykładzie:


  • Jesteś w sklepie i masz do wyboru sok pomarańczowy albo porzeczkowy. I nic poza tym. Co wybierasz? 
  • Jesteś w większym sklepie i masz do wyboru 15 smaków soków. Sam nie wiesz jaki chcesz, bo wybór jest za duży.


Tak działa nasz umysł, im większy ma wybór tym bardziej prawdopodobne jest, że zakupiona rzecz, czy otrzymany produkt po jakimś czasie nam się znudzi. Wiemy, że w każdej chwili możemy sobie kupić coś nowszego lub ładniejszego.

Podsumowując, uzależniamy swoje szczęście od gadżetów, sytuacji, miejsc, ludzi i tego jak potoczy się życie. Ale wiecie jak być szczęśliwym? Być sobą, po prostu. Myśleć pozytywnie, ufać swojej pierwszej myśli, dbać o swoje wnętrze i rozwój osobisty, nie uzależniać swojego życia od rzeczy, które mogą zniknąć. Być przyjacielem dla siebie.

 A jak jest według Ciebie?

15 komentarzy:

  1. Ufać sobie i wierzyc w siebie. Nie probujmy soe zmieniac dla nikogo - żyjmy po swojemu a wtedy bedziemy szczęśliwi

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc tak myślę jak piszesz i na to wychodzi że to jest błędne koło. Ja szczęśliwym jestem kiedy mogę być sobą i nikt nie nalega z niczym.

    OdpowiedzUsuń
  3. A może zbyt mało ufamy naszej intuicji? A może nie potrafimy zdefiniować szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos w tym jest. Intuicja to najwspanialsza rzecz.

      Usuń
  4. Ja jestem szczęśliwa, gdy patrzę na radość swoich dzieci. I ich beztroskę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Za mało wsłuchujemy się w siebie, a za dużo w to, co wmawia nam świat. anikapietruszko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem szczęśliwa, ale nie w pełni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, życzę odnalezienia drogi do pełni szczęścia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. najgorsze w tym wszystkim jest to, ze znam kilka takich osób i cechują sie tym, ze próbują sie wyrzyć na drugiej osobie, ponieważ sa nieszczęśliwi. Dlaczego wybrali taka drogę, a nie inna? Dlaczego nie cieszą sie z małych rzeczy? Dlaczego pierdoly im przeszkadzają. Za duzo sie doszukujemy i analizujemy 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równiez znam, nic nie poradzimy. Trzeba omijać i tyle.

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy artykuł zmuszający do refleksji. Też czytałam badania, które mówią o tym, że człowiek, który am za dużo rzeczy do wyboru zaczyna się źle z tym czuć, a częśto nie podejmuje decyzji lub wybiera opcję, która nie jest najlepsza, ale bardziej mu znana. Polecam też ciekawy TED talk: "O paradoksie wyboru" https://www.ted.com/talks/barry_schwartz_on_the_paradox_of_choice?language=pl

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123