28 czerwca 2017

Kuchnia na błysk - patenty na porządki

patenty na szybkie porzadki


Dawno nie było tutaj żadnego wpisu z poradami praktycznymi, dlatego dzisiaj, podzielę się z Wami kilkoma prostymi trickami, które pomogą Wam posprzątać kuchnię w dosłownie... 15 minut. Zaczynajmy :)

Zmywanie po obiedzie


Niedzielny obiad, kończy się nie tylko pełnym brzuchem, ale i stosem patelni, garnków, talerzy, sztućców i naczyń. Żeby szybko się z nimi rozprawić wystarczy je posegregować przed umyciem.

Sztućce od razu wrzucam do zlewu, by później podczas mycia talerzy odmiękły i było je łatwo umyć. Garnki do pełna zalewam ciepłą wodą z płynem i odstawiam na blat obok zlewu. Później podczas mycia, jedna osoba wyciera garnki i patelnie, a druga zmywa resztę. Warto także segregować sztućce w sitku, które je osusza. Nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale po wpisaniu rozmaitych nazw ciągle mi podkreśla na czerwono, ale myślę że każdy wie o co chodzi ;).

Także widelce do widelców, noże do noży itp. Później, przy ściąganiu suchych rzeczy łatwo wszystko posegregować do odpowiedniej komory w szufladzie. Na koniec zmywania, wlewam do zlewu pół litra wrzątku. Dzięki temu, nie unosi się z niego nieprzyjemny zapach i wszystko jest wyparzone.

Czyszczenie płyty indukcyjnej




Najgorsza zmora to te mazy, które często zostają jak od razu, po gotowaniu myjemy kuchenkę. Najczęściej jest wtedy jeszcze dosyć ciepła. Lepiej poczekać choć 30 minut, później popsikać płynem do szyb, zostawić go na 2-3 minuty i przetrzeć ręczniczkiem papierowym i wypolerować mikrofibrą. Kuchenka jak nowa.

Blaty i deski do krojenia


Najlepiej je umyć na świeżo, ale jak już coś zaschnie na dobre, to również to spryskuję płynem do szyb albo roztworem z mleczka do czyszczenia (meble białe) i zostawiam na kilka minut. Później wszystko łatwo się zmywa.

Co do desek do krojenia, to zimą mam ułatwione zadnie, bo po umyciu lądują na kaloryferze i dzięki temu nie gniją i po kilku minutach są suche i pachnące płynem do naczyń. Teraz, gdy już kaloryfery są zakręcone, przemywam brudne miejsca lekką nawilżoną gąbką z płynem do naczyń i porządnie wcieram ręczniczkiem papierowym. Raz w tygodniu, myję je z użyciem cytryny, sody oczyszczonej i zwykłej soli. Po takim zabiegu, przelewam je wrzątkiem.

patenty na szybkie porzadki


To tyle jeśli chodzi o szybkie sprzątanie po obiedzie. Wszystkie patenty u mnie sprawdzają się świetnie i jestem zadowolona, bo nawet bez zmywarki, mycie naczyń nie zajmuje mi dużo czasu. A Wy jakie macie tricki na szybkie ogarnianie kuchni? :)

30 komentarzy:

  1. Ja akurat jestem szczęściarą ze zmywarką ale też segreguję sztućce w szufladzie zmywarki, bo później łatwiej mi się ją opróżnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę zazdroszczę szczególnie teraz latem, gdy ciągle są szklanki po soku, czy kompocie do mycia :D

      Usuń
  2. U mnie wszystko myje się na bieżąco :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również, więc nigdy nic nie zasycha :)

      Usuń
  3. fajnie napisany, schludny tekst - aż się, prawie, chce sprzątać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj może teraz to trochę za późno. Lepiej wziąć książkę i poczytać :) Dziękuję za taki miły komentarz! :)

      Usuń
  4. Kochana pomocne rady! Ja też je stosuję, ale na szczęście ma zmywarkę. Warto też pamiętać, że jak ma się zmywarkę w domu, to można zaoszczędzić na codziennym jej włączaniu. Pewne rzeczy kuchenne można myć na bieżąco :) buźka kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Ja też słyszałam, że można dokupić więcej naczyń, których się używa kilka razy dziennie (kubki, szklanki itp) :) Buźka :)!

      Usuń
  5. Mam wrażenie, że w sprzątaniu jest najważniejsza systematyczność i sprzątanie od razu po sobie! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie na całe szczęście zmywaniem zajmuje się partner. Nienawidzę tego robić.

    Zapraszam do mojego książkowego świata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię zmywać, tylko czasami sił brak :) Piękny blog ;)

      Usuń
  7. Płyta indukcyjna to też moja zmora. Wezmę sobie radę do serca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz czy sprawdziły się u Ciebie :)

      Usuń
  8. Mam swój patent. Ograniczyłam ilość talerzy szklanek i sztućców do ilości osób w domu. W ten sposób nie widzę wszędzie szklanek i talerzyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz latem to nie przejdzie, bo ciągle jakieś soki, napoje, kompoty itp. rzeczy w obiegu :)

      Usuń
  9. Lubię mieć wszystko czyste zmywsm od razu po obiedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie brawa dla Ciebie za taką dobrą rutynę :)

      Usuń
  10. Muszę spróbować tego patentu z myciem cytryna i sodą! Bo nigdy tak nie robiłam. Najlepiej jest sprzątać od razu, bo inaczej potem już się nam po prostu nie chce...

    :) Czekam, aż będę mieć swoje mieszkanko, będę o nie bardzo mocno dbała:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czasami się nie chce i to bardzo... :(

      Usuń
  11. Super pomysly! Bede tu czesciej zagladac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się te pomysł z deską do krojenia i kaloryferem zimą oraz z myciem ich cytryną, sody oczyszczoną i zwykłą solę. Musze spróbować tych patentów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci jeszcze kładzenie gąbek do zmywania na kaloryferze, kiedy jest włączony. Wtedy na dłużej starczają i nie śmierdzą :)

      Usuń
  13. Szkoda, że czytam ten wpis dopiero teraz, kiedy właśnie skończyłam sprzątać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się przyda na przyszłość :)

      Usuń
  14. Moim patentem na czystą kuchnię jest odkładnie brudnych naczyń od razu do zmywarki. W miarę jej użytkownia, doszliśmy do podziału zmywarki na sekcje - wiadomo, gdzie lądują miski po muesli, talerze, gdzie układać garnki. Łatwiej w ten sposób zapełnić zmywarkę, ale i ją potem opróżnić, co robi starsze dziecko.
    Drugim patentem jest spray - woda i dwie kropelki plynu do mycia naczyń. W ten sposób blaty i stół są zawsze czyste.
    Ostatnim moim trikiem jest wrzucanie gąbki do naczyń do mikrofalówki. To zabija bakterie i brzydkie zapachy.
    Lubię takie "paniodomowe" wpisy. Chętnie przeczytam więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O gąbce w mikrofali nie słyszałam! Wypróbuję :)

      Usuń
  15. Uwielbiam porządek, mam wręcz świra na punkcie porządku i czystości! Ważne jest by usystematyzować sobie wszystko nie tylko w szafkach, ale też w głowie! :)

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123