DLACZEGO NIE WARTO BYĆ PEWNYM SIEBIE?


Pewność siebie - dla niektórych osiągnięcie jej, to marzenie nie do zrealizowania, a dla innych codzienność. Dla mnie pewność siebie jest stanem umysłu i nie chcę, by całkowicie zawładnęła moim życiem. Dlaczego? Dzisiaj, powiem Wam dlaczego nigdy nie będę pewna siebie. Zapraszam Was do lektury! 

Jeszcze kilka lat temu byłam bardzo nieśmiałą osobą. Bałam się wszystkiego i wystarczyło tylko, że jedna osoba czegoś mi odradzi czy w czymś mnie skrytykuje, a ja od razu jak struś chowałam głowę w piasek. Wraz z przypływem lat i coraz większym doświadczeniem życiowym zrozumiałam, że jeśli non stop będę oglądała się na zdanie innych osób, to nic nie osiągnę. Gdybym do tej pory zachowywała się tak jak ten struś, to być może nie czytalibyście teraz tego bloga, ja nie pracowałabym  domu i nie robiłabym tego co kocham. Byłabym nieszczęśliwa, zamknięta na nowe wyzwania i niespełniona. Ale wróćmy od początku, dlaczego nigdy nie będę w 100% pewna siebie? Co mi daje 10% nieśmiałości?


PEWNOŚĆ SIEBIE W ODPOWIEDNICH PROPORCJACH 


Kiedy zakładałam tego bloga nie wyobrażałam sobie go takiego jakim jest teraz. Na samym początku mojej przygody z blogosferą wszystko miało wyglądać inaczej. To miało być miejsce, w którym rządzić będą patenty na umilenie sobie życia, hole zakupowe i wszystko to na co tamtejsza moda rok temu wskazywała. Z biegiem dni, z rosnącymi wskaźnikami dyskusji i odwiedzin zrozumiałam jedną rzecz. Ten blog nie jest tylko mój i nie chcę żeby w 100% należał tylko do mnie. Tak naprawdę tworzymy go wszyscy, każdy kto coś napisze w komentarz, każdy kto kliknie link do artykułu czy chociaż obejrzy zdjęcia albo stronie głównej. 

Blogowanie dało mi dużo pewności siebie. Jeszcze w pierwszym miesiącu istnienia tej strony w życiu bym nie przypuszczała, że odważę się napisać artykuł o tym dlaczego nie warto czytać czy jak zrobić porządki w życiu i otoczeniu. Po prostu jeszcze wtedy brakowało mi odwagi na poruszanie takich tematów i chyba bałam się krytyki ze strony czytelników. Teraz jest inaczej. Dzięki temu, że raz na zawsze pozbyłam się z życia perfekcjonizmu i przestałam dążyć do wyimaginowanej rzeczywistości zjadłam ciastko i mam ciastko. 


ZJEŚĆ CIASTO I MIEĆ CIASTO 


Pewność siebie, to dla mnie swoboda wyrażania własnego zdania, odpowiedzialność za to co robię, świadome życie i przede wszystkim samozaparcie w dążeniu do celu. Ja osobiście, ale to tylko moje zdanie - nie stawiam pewności siebie na równi z egoizmem, samouwielbieniem i perfekcjonizmem w każdym calu. Tak naprawdę chyba nie ma osób, w 100% pewnych siebie. Gdyby tak było, to wiele rzeczy i ludzi nie byłoby nam potrzebnych.

Więc (sic!) jak to jest z tą pewnością siebie? Czy warto jej się oddać w 100%? 

Zjeść ciasto, to pozbyć się nieśmiałości, a mieć ciasto to zostawić jej trochę w naszym życiu właśnie po to, by dać miejsce innym osobom na udzielenie nam pomocy, wsparcia i siły do dalszego działania, spełniania marzeń i osiągania tego czego tylko zapragniemy. Przestałam myśleć, że jak poproszę kogoś o pomoc, to przestanę być świadoma swojej wartości i możliwości - zrozumiała, że to całkiem naturalne i wcale nie podburzy zbudowanej przeze mnie pewności i co więcej, doda mi motywacji! 

A jak Ty poradziłeś sobie z nieśmiałością? Może nadal jesteś skryty i nie wiesz jak siebie z tym poradzić? Czekam na Twoją opinię na temat tego wpisu!
Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl

Komentarze

  1. Mnie większej pewności siebie nauczyła praca i ogólnie życie :-) podobnie też mam z blogowaniem, chociaż w moim wypadku to dopiero 2 miesiące, ale zaryzykowałam mimo obaw, co ludzie powiedzą i weszłam w świat blogosfery :-) ważniejsze nawet od pewności siebie jest poczucie własnej wartości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi w życiu!

      Usuń
    2. Podobnie jak Ewa dopiero zaczynam swoją przygodę z blogiem. Zaryzykowałam założeniem go,bo moje poglądy i bezpośredni styl są nieco kontrowersyjne. Zwłaszcza,że pochodzę z małego miasta z którego dopiero teraz sie urwałam.

      Usuń
  2. Wiesz, że nigdy nie postrzegałam pewności siebie w ten sposób. Dziękuje Ci za to i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję za miłe słowa :).

      Usuń
  3. Ja swego czasu byłam bardzo nieśmiała jednak od pewnego czasu powiedziałam sobie: dość! ile można? Dość braku asertywności. Trzeba dbać o siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy zmieniłam totalnie swój wizerunek i zaczęłam ćwiczyć to moja pewność siebie wzrosła zdecydowanie. Jednak wygląd to podstawa do uzyskania większej pewności swojej osoby. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewność siebie to podstawa. Wazne aby dążyć do swoich celow

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy29.4.17

    I to jest najważniejsze! Robić to co się kocha i nie patrzeć na zdanie innych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój pierwszy miesiąc blogowania był okresem przyczajonego tygrysa. Jak odbiorą mnie czytelnicy? Czy poradzę sobie z krytyką? To raczej uczucie "pierwszego dnia w pracy". Bardziej przyrównałabym to do niepewności niż do nieśmiałości. Zgadzasz się ze mną? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, ostatnio wiele myślę na ten temat. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąż walczę z nieśmiałością i niestety blogowanie mi tej pewności nie dodaje ;) No ale ja jestem superciężkim przypadkiem od zawsze więc nie spodziewam się cudów. Ale czuję się coraz gorzej z tym, że już bliżej mi do 30-ki, a nadal trzęsę portkami przed tym, że bliscy mnie wyśmieją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potraktuj blogowanie jak spełnienie najskrytszego marzenia :).

      Usuń
  10. Co to za kamyk na zdjęciu? Nigdy nie byłam nieśmiała, więc nie wiem, co doradzić komuś nieśmiałemu. Z drugiej strony jednak brak mi pewności siebie i mam raczej niską samoocenę.
    http://www.altealeszczynska.blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śnieg :). Dziękuje za komentarz :).

      Usuń
  11. My jesteśmy pewne siebie, lecz należy pamiętać by nie przesadzać ;) Bardzo fajny wpis! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdy postanowiam zmienić swój wygląd , schudnąć zyskałam troche pewności siebie , jednak gdy założyłam bloga czułam sie w 100% spełniona .
    Jestem sobą i jestem z siebie dumna .super post ,zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgodze się z tym, że nie ma ludzi w 100% pewnych siebie. Każdy ma miejsce na cos jeszcze innego. Ja nigdy nie byłam bardzo pewna siebie i nie będę. Zawsze jak coś zrobię, to widzę że jest dobrze zrobione, ale nigdy nie jestem wystarczająco zadowolona z siebie. Weźmy pod uwagę mojego bloga. Też gdybym nie miała w sobie chociaż trochę pewności siebie, to bym nie prowadziła bloga. Aczkolwiek kiedy go zakładałam, to się bardzo bałam, co inni powiedzą. Z czasem pewność siebie wzrosła, i jest przepaść niesamoowita. Nigdy nie będę pewna siebie, ponieważ nie dążę do perfekcjonizmu, ale jestem estetką. Lubię mieć wszystko ładnie i dobrze zrobione, ale mimo to nigdy nie jestem do końca zadowolona :)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzeba robić co się kocha i nie przejmować się opiniami innych, wtedy można osiągnąć sukces.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czasami też mam problem z pewnością siebie, ale staram się pokonywać. Założenie bloga pomaga mi dodawać sobie odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zauważyłam, że odkąd mam bloga to moja pewność siebie wzrosła. Tak samo z liceum. Jak przekroczyłam po raz pierwszy jego próg to uświadomiłam sobie, że nie jestem już dzieckiem, że wkraczam w dorosłe życie i nie mogę pozwolić decydować innym za mnie.

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja byłam swego czasu strasznie nie pewna siebie. Potem dojrzałam do tego, że jednak nie muszę się podobać innym tylko sobie. Zaczęłam reklamować bloga wśród swoich znajomych, chwalić się sukcesami. Potem poznałam swoje ciało i tak właśnie zrozumiałam własną wartość.
    Piękny blog, bardzo mi się tutaj podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa! To ogromnie motywuje!!!

      Usuń
  18. Ja jestem strasznie nieśmiałą osobą, zawsze potrzebuję obok siebie przyjaciela. W szkole mam często problem przejść sama korytarzem. Blog nauczył mnie trochę pewności siebie, jednak nie jest to jeszcze poziom, który chciałabym osiągnąć.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, ze są postępy :)

      Usuń
  19. Ja jestem nieśmiała, natomiast myślę , że to też zależy od danej sytuacji , miejsca i czasu. Każdy w sobie ma na pewno coś z osoby nieśmiałej , tylko niektórzy potrafią to doskonale ukryć:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny post! Na pewno będę zaglądać częściej!

    OdpowiedzUsuń
  21. Raczej nigdy nie byłam nieśmiała . Znam swoją wartość i potrafię zawalczyć o swoje. Jednak daleko mi do ludzi którzy uważają że we wszystkim sa najlepsi i to im wszystko się należy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajnie mi się czytało ten wpis :) Ja też byłam bardzo nie śmiała i wciąż trochę jestem,ale kiedyś było o wiele gorzej i właśnie pomógł mi blog,dał mi pewność siebie,szczególnie osoby,które się udzielają daje mi to wiele siły do dalszego działania :) Pozdrawiam :)
    mój blog: https://wiczka12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Zbyt wysoka pewność siebie może wiązać się z tym, że wkrótce staniemy się zarozumiali i kłócili się z oczywistymi prawdami. Nie warto być w 100% pewnym siebie, ponieważ to z czasem może przerodzić się w naszą wadę i też odsunąć od nas bliskie osoby. Czasami nawet trzeba być choć odrobinę nieśmiałym, żeby poczuć smak nieznanego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze trafiony komentarz. Dziękuję ślicznie!!! :):):)

      Usuń
  24. Ja to niestety nadal jestem osobą cichą, ale staram się to zmienić i tak jak w twoim przypadku trochę pomaga mi mój blog w pozbywaniu się tego. Ale nie będę ukrywać pięknie napisałaś na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bardzo długo myliłam nieśmiałość z introwersją. Pisałam o tym u siebie. To są przecież 2 różne rzeczy :D wiele lat mi zajęło zrozumienie, że nie muszę być pewna siebie, że nie ma sensu zmieniać swojego charakteru, bo cierpię na tym i ja, i ludzie, którzy lubią mnie taką jaką jestem. A ludzie, którzy nie do końca są pewni siebie mają szansę wielokrotnie lepiej przemyśleć ważne decyzje

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam Cię do obserwacji mojego bloga, by być na bieżąco z najnowszymi artykułami :) !
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123

POLUB BLOGA NA FACEBOOKU :)