17 marca 2017

NAUCZ SIĘ ŻYĆ

naucz się żyć opinie

Wyobraź sobie taki początek dnia...
Jest ciepły, słoneczny i wiosenny poranek. Tego dnia budzi Cię śpiew ptaków i zapach świeżo mielonej kawy. Ty wstajesz wypoczęty i starasz się skupić na tej chwili. Rozpływasz się w miękkim szlafroku, ciepłych kapciach i wygodnej pidżamie. Odsłaniasz swoje ulubione zasłony, by zobaczyć przyrodę budzącą się do życia w ogrodzie. Słońce, bezchmurne niebo i ptaki śpiewające na gałęzi magnolii. 
Cały czas jesteś uważny - skupiasz się maksymalnie na rzeczach, które wykonujesz i starasz się smakować każdą sekundę, którą przeżyłeś od chwili pobudki. 
Teraz idziesz do kuchni, w której zaparzasz sobie kawę, dolewasz do niej spienionego mleka i dosypujesz łyżeczkę cukru. Gorący napój, pieści Twoje podniebienie. 


Czy ta opowieść brzmi Ci znajomo? Być może kojarzy Ci się z reklamą, serialem lub sceną z filmu, który ostatnio widziałeś? Nic bardziej mylnego! Tą osobą, którą przed chwilą opisałam możesz być własnie Ty! Wystarczy tylko, że nauczysz się żyć chwilą, być tu i teraz i czerpać z każdej sekundy swojego życia jak najwięcej pozytywnych, przyjemnych i radosnych chwil. Ale jak to zrobić? 


naucz się żyć opinie


* NAUCZ SIĘ ŻYĆ *

Autorzy: Mats i Susan Billmark. 
Okładka: Miękka z zakładkami.
Liczba stron: 263.
Wydawnictwo: Otwarte.
Kategoria: Rozwój osobisty, motywacja, psychologia, poradniki, 
Moja ocena: 9/10.

Wystarczy spojrzeć za okno lub miejsce obok nas w autobusie, by zobaczyć jak bardzo jesteśmy zestresowani, zdołowani i przytłoczeni. Czasami stadium naszego stresu jest na tak zaawansowanym poziomie, że wyłączamy się na wszelkie bodźce i doznania uciekając w pracę lub internet. 
Czy mimo tego, że świat z każdym dniem dyktuje nam coraz większe tempo życia, my możemy się zbuntować i żyć po swojemu, egzystować chwilą i uczynić z każdej sekundy prawdziwą perłę? Tak i w tym miejscu nie ma szufladki na wymówki! 

Książka, którą dzisiaj opiszę mówi nam właśnie o życiu w tym momencie. Pokazuje nam, że nie możemy istnieć w przeszłości, musimy egzystować w chwili, którą przeżywamy. 

Do napisania tej publikacji, autorów zainspirowały ich własne doświadczenia życiowe. Oni również żyli w ciągłym stresie i nie potrafili sobie z nim poradzić. Mats uciekał w pracę, a Susan nauczyła się świetnie tłumic swoje uczucia. 



* DOŚWIADCZENIA Z DZIECIŃSTWA I STRES *

Jednym z czynników mających wpływ na naszą dorosłość i radzenie sobie z problemami i emocjami ma nasze dzieciństwo. To możemy przeczytać w każdym poradniku. Natomiast stres sam w sobie możemy nabyć przez tryb życia. Wszystko zależy od naszego organizmu - dla ludzi, którzy nie są zbyt uczuciowi i do wszystkiego podchodzą z dystansem, napięcia i innego rodzaju irytujące sytuacje nie mają zbyt złego wpływu. W przypadku osób delikatnych i wrażliwych, wręcz przeciwnie. Ale to wszystko przecież wiemy..

Ja dzisiaj skupię się na jednej rzeczy, która według mnie wystarczy żeby nauczyć się żyć i być szczęśliwym. I ta rzecz znajduje się własnie w tej książce. 

* HYGGE INNYMI SŁOWY *

Ktoś może powiedzieć, że hygge to coś innego, że to w ogóle inna bajka i nie ma nic wspólnego z tą książką. W końcu słowo hygge, to przecież nie stres, zdołowanie i emocjonalne napięcie. Ale zaraz zaraz, czy właśnie w hygge nie chodzi o to, by żyć tu i teraz i czerpać garściami z każdej minuty w swoim życiu? Czy nie w hygge chodzi o to, by zostawić przeszłość za sobą i tworzyć perełkę z chwili obecnej? 

naucz się żyć opinie


* ZALETY BYCIA TERAZ *

Po pierwsze, dzięki życiu chwilą widzimy więcej, dostrzegamy masę malutkich rzeczy i przyjemności.
Po drugie, każdą sekundę możemy zamienić w perłę - każdy łyk kawy, każde słowo, każdą minutę spędzoną na zewnątrz w miłym towarzystwie, każdą godzinę przesiadywania przy blasku świec i cieple kominka. 

I w tym miejscu można by było rzec, że wyczerpałam temat i zostawię resztę dla Was i dla Waszej oceny. Jeżeli zechcecie to kupcie tę książkę i przeczytajcie. Ale nie tędy droga. Czas na podsumowanie całej książki i moją osobistą opinię. 

* PODSUMOWANIE *

Podsumowując Mats i Susan radzą nam, by:

- zostawić przeszłość za sobą, wyciągając z niej naukę i zamykając ją raz na zawsze,
- być wdzięcznym za wszystko co nas spotyka teraz,
- nie bać się wizyty u psychologa, by pomóc sobie w redukcji stresu i napięcia,
- przestać brnąć w perfekcjonizm i zaakceptować swoje słabości, bo wady też są piękne ;),
- nauczyć się komunikacji,
- wprowadzić zdrowy minimalizm i otaczać się żywymi barwami. 

Więcej oczywiście przeczytacie  w książce, w której autorzy każdą z tych myśli rozwinęli i wyczerpali temat. Dodatkowo, małżeństwo podsuwa nam także różne ćwiczenia i treningi, które pozwolą nam zredukować poziom stresu i żyć wolniej. Możemy również znaleźć ich osobiste przeżycia i doświadczenia w każdym aspekcie egzystencji. Dużo mówią też o pieniądzach, które czasami ludzie chcą zdobyć za wszelka cenę i które kreują ich system wartości - jestem biedny, więc jestem nic nie warty lub jestem bogaty, ale muszę ciągle zabiegać o pieniądze i się stresować tylko po ty, by mieć za co odpoczywać. 

Nie chcę też robić Wam tutaj spoilera, więc od razu przejdźmy do mojej opinii :).


Według mnie kilka rzeczy powtarza się z innych tego typu książek. Jednak myśl, by żyć chwilą, nie skupiać się na przeszłości i czerpać z każdej sekundy garściami odkryłam dopiero tutaj. Oczywiście to motto w książce znajdziecie w pełni rozwinięte wraz z ćwiczeniami, dzięki którym możecie małymi krokami nauczyć się życia i smakowania go. 

A teraz Wy napiszcie co sądzicie o tego typu poradnikach i czy kupujecie książki w oparciu na ich recenzji czy raczej kierujecie się w tym wypadku intuicją? Czekam na Wasze komentarze :) Udanego i szczęśliwego weekendu! 





Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl

32 komentarze:

  1. Trochę za długi post...
    Żartuję! Twoje posty można czytać całymi dniami. Doskonale dobierasz słowa i moim skromnym zdaniem, powinnaś wziąć się za pisanie książki! Podstawową wiedzę już masz, dużo czytasz, zasób słów też masz niemały (rzekłabym, że naprawdę pokaźny!)i myślę, że napisałabyś świetną książkę/poradnik. Z Twoich wpisów płynie taki spokój i czytając Twoje posty (robię to stale, tylko nie zawsze się ujawniam :P) odnoszę wrażenie, że jesteś takim miłym, ciepłym, serdecznym człowiekiem, który czerpie z życia garściami, czego nam wszystkim brakuje. Jesteś przykładem z którego powinien czerpać każdy!
    Jak już Cię tak chwalę, to wspomnę jeszcze, że masz świetny gust jeśli chodzi o książki <3 Wszystko, co znajdziemy na tym blogu jest praktyczne i każde słowo niesie jakieś mądrości, te życiowe, z których korzystamy codziennie, tylko mniej świadomie.
    Buziaki :* Dystyngowana P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci kochana za komentarz i tak miłe, motywująca słowa! Książka już się pisze w formie ebooka, wiec może do końca roku pojawi się na blogu :D Ja również regularnie spędzam czas u Ciebie :) Miłego weekendu ! :)

      Usuń
  2. Jejku! Na początku tak się odprężyłyśmy i aż pomarzyłyśmy o takim cudownym poranku! Recenzja mega ^^ Ciekawie się czyta :3 Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że wszedłem do Ciebie. Trochę się nauczę lepiej pisać dzięki takim osobom jak Ty:) super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy18.3.17

    Dziesięć lat temu wszyscy chcieli przyspieszyć, dziś wszyscy chcą zwolnić. Niby ok, ale czy to nie jest ogólnie szaleństwo - opierać swoje życie na trendzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trend trendem, wiec każdy zrobi tak jak mu podpowiada serce. To tylko książka i od Ciebie zależy czy ją przeczytasz czy nie i jak ją odbierzesz ;)

      Usuń
  5. Lubie takie książki. Zawsze można z nich wyciągnąć coś dla siebie. Nawet jak niektóre treści się powtarzają to trzeba do nich wracać, żeby usystematyzować to w głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Ja sama czasami czytam jakieś publikacje po 2 razy :)

      Usuń
  6. Chciałbym taki miły sloneczny poranek a tu za oknem leje. ;) Pomarzyć jednak można. bardzo fajna recenzja. Widział już tę książke u kilku osób. Moze warto się skusić i sobie ją kupic. Wszystkie recenzje są bardzo pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa książka, zamierzam kupić ją koleżance, która interesuje się tą tematyką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mindfulness jest ostatnio coraz bardziej popularny i to bardzo cieszy - życie tu i teraz w uważnosci to nie lada sztuka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po poradniki, ale jeśli zawierają w sobie pozytywne przesłania, to jak najbardziej zwracają moją uwagę. Długo żyłam z myślą o przyszłości, zaniedbując teraźniejszość, jednak udało mi się odwrócić czasową perspektywę i teraz cieszę się każdą chwilą, od samego powitania dnia, spojrzenia w okno, złapania ciepłej myśli, przeczytania wiersza lub cytatu, oraz oczywiście wypicia aromatycznej kawy. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm... Co do tego typu pozycji mam zawsze mieszane uczucia. Z jednej strony autorzy zdają się pisać o rzeczach tak oczywistych, że aż śmiać się chce. Z drugiej jednak strony to właśnie tej oczywistości najczęściej nie dostrzegamy. Czasem warto zwolnić i skupić się na codzienności, zamiast na wyścigu szczurów... Życie mamy tylko jedno.

    OdpowiedzUsuń
  11. Raz na jakiś czas zerkam sobie do takich poradników "ku pokrzepieniu serc" ;) Celebracja czasu wolnego to dla mnie nie problem, ale czar pięknego życia pryska, gdy idzie się do pracy, choćby tej lubianej :P I nie do końca wydaje mi się, że aż tak wiele osób ucieka w pracę - to praca z reguły nas trzyma w garści i nie pozwala od siebie uciec ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sama teraz czytam książkę tego typu, a kolejna czeka w kolejce. Mi te wszystkie złote rady pomagają nabrać dystansu. A nie jest łatwo - nowa praca z szefem, który lubi być szefem, małe dziecko i problemy zdrowotne w rodzinie. Generalnie rzadko zdarza mi się wstawać w sposób opisany na początku postu. I myśle, że większości pracującym i nie pracującym mamom.
    Recenzja ciekawa, rady autorów również :) kupiłabym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można choć raz w miesiącu zrobić sobie taki ładny poranek :) Ważne, by próbowac wynajdywac chwile na szczescie :)

      Usuń
  13. Bardzo przydatne rady! To prawda, ze do szczęścia czasem nei potrzeba zbyt wiele, ptaków śpiew, ciepła kawa...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam okazji przeczytać poradnika. Czytałam przede wszystkim thrillery psychologiczne. Tę pozycję widzę już drugi raz w ciągu tygodnia, więc co raz bardziej mnie kusi. Przyda mi się świeże spojrzenie na świat, i nauka życia tu i teraz :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja do takich poradników podchodzę sceptycznie, wiele razy słyszę zrób to, zrób tamto, a tak naprawdę nie idą za tym żadne konkrety, po za tym książka z dnia na dzień nie zmieni naszego życia, ale może być cegiełką do zmian i w to wierze. Bycie tu i teraz to ważny aspekt naszej egzystencji i fajnie, że napisałaś o tym zagadnieniu oraz dałaś wskazówkę czym można się wspomóc, by tego doświadczyć. Jedynie co mi brakuje to krótkiego wytłumaczenia w artykule, co to jest hygge niektórzy, nie wiedzą, a wolałabym nie tracić czasu na szukanie tego w google i myślę, że nie tylko ja :p
    Po za tym początek to mistrzostwo, dzięki nie mu zapragnęłam być tu i teraz :)
    Pozdrawiam,
    Mona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa! Tutaj podrzucam Ci mój post o Hygge: https://martielifestyle.blogspot.com/2016/12/przepis-na-szczescie-prosto-z-danii.html :) pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Chciałabym to być ja! Tylko zamiast zapachu świeżo zmielonej kawy (nie lubię!) to poproszę zapach skoszonej trawy, ha ha :)

    Bardzo fajny tekst, przyjemnie się czytało :) A książkę zapewne przeczytam - jak tylko wpadnie w moje rączki. Przydałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Średnio przepadam za poradnikami. Mam wrażenie, że wszytskie zawierają te same złote rady. Prawda jest taka, że trzeba żyć w zgodzie z samym sobą, to podstawa szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kto co lubi. Masz rację :)

      Usuń
  18. Mam, zakupiłam i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123