22 lutego 2017

PORANNA RUTYNA


Poranne wstawanie można sobie naprawdę umilić. A jeszcze lepiej uczynić cały dzień lekkim i przyjemnym. Aby to zrobić, wystarczy zaprowadzić w domu wieczorną i poranną rutynę, która ułatwi nam życie. Jak to zrobić?


O wieczornej rutynie pisałam TUTAJ. Tam znajdziecie kilka patentów, na uczynienie poranków przyjemniejszymi. Dzisiaj, zajmiemy się uporządkowywaniem przestrzeni rano.

* PORANNA RUTYNA *

1. Pościel łóżko i włącz muzykę (minuta).

2. Ogarnij salon (2 minuty).

Poukładaj poduszki na kanapie, złóż koc i zbierz ze stolika naczynia. Możesz to zrobić wieczorem, ale jeżeli o tym zapomniałeś, to wykonanie tych czynności teraz ułatwi Ci odpoczynek po pracy.

3. Pozmywaj po śniadaniu (2 minuty).

Jeżeli od razu po śniadaniu zmyjesz naczynia i wytrzesz je do sucha, popołudniu zastaniesz pusty zlew i czysty stół. Aż milej zjeść obiad czy kolację, prawda? 

4. Schowaj kosmetyki, których używałeś (minuta).

5. Sprawdź zawartość lodówki i zrób listę zakupów, którą możesz zrealizować po drodze (2 minuty).

6. Włącz pranie (2 minuty).

Później zostanie Ci tylko rozwieszenie go. 

7. Podszykuj obiad (5 minut).

Obierz ziemniaki, pokrój warzywa lub chociaż przygotuj akcesoria, które będą Ci potrzebne do gotowania. 

8. Podłącz urządzenia, z których korzystasz po powrocie do domu (minuta).

Rozładowany tablet czy laptop, to czasami zmora, która utrudnia nam relaks. Jeżeli lubisz oglądać filmy na tablecie czy buszować w sieci na laptopie, to podłącz je do ładowania. Później wieczorem nie będziesz musiał się denerwować, że Twoje gadżety są niedoładowane i zaraz ich czas pracy dobiegnie końca. 

10. Podlej rośliny (2 minuty).

11. Zrób listę rzeczy, które musisz dzisiaj zrobić (2 minuty).

12. Uśmiechnij się :)!



Może się wydawać, że zrobienie tych 12 rzeczy, zajmie sporo czasu i nie zdążysz zjeść śniadania czy zrobić makijażu. Jeżeli wcześniej przeczytałeś/aś wieczorną rutynę, którą podlinkowałam na początku, to szybko zmienisz swoje nastawienie :). Możesz ogarnąć salon przed snem, ściągnąć suche rzeczy z suszarki na naczynia wieczorem lub podłączyć sprzęt po kolacji. Wszystko co zrobisz poprzedniego dnia, skróci listę rzeczy do zrobienia rano, więc tym samym ułatwi Ci popołudnie. 

Miłego dnia! 

21 komentarzy:

  1. Czasami chciała bym aby tak wyglądał mój poranek jednak nie zawsze tak się da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie zawsze możemy sobie pozwolić na takie poranki.

      Usuń
  2. Świetne rady, choć w moim przypadku jakoś tak znacznie więcej czasu pochłania większość z tych czynności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja poranna codzienność to zrobienie śniadania i naszykowanie sie do wyjścia. Wstaję o 5.30 więc na inne czynności nie mam już nawet tych 15 minut... no chyba, że zaczęłabym wstawać o 5, a tego nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja poranna codzienność przypomina horror haha. Poduszka dociskana do uszu, by nie słyszeć budzika, potem krótkie drzemki i nagle sie okazuje, że wstałam za późno. Jedną nogą się ubieram, drugą jestem w kuchni robiąc śniadanie jednocześnie pakując odpowiednie rzeczy do torby (potem i tak połowy zapominam). Oj chciałabym taki poranek jak opisałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się zrobić :) zapraszam tutaj po instrukcje :) http://martielifestyle.blogspot.com/2016/05/organizacja-porankow-czyli-kazde-5.html

      Usuń
  5. Fajnie się to czyta i fajnie by było, ale ja już teraz się nie wyrabiam mimo ,że ograniczam się do minimum więc nie wiem jak by to było

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że moja poranna rutyna wygląda bardzo podobnie. Tzn. zawsze przed śniadaniem ścielę łóżko, sprzątam pokój :) Listę zakupów robię wieczorami poprzedniego dnia kiedy planuje posiłki, tak mi wygodniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam swoje rutynowe działania rano :) Kawa w nich oczywiście się znajduje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa, to także mój rytuał :)

      Usuń
  8. Nie wyobrażam sobie robić tyle rzeczy rano, jak wstanę. O 5 godzinie nie w głowie mi podlewanie kwiatków, bo chciałabym jeszcze pospać ;c

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od naszych obowiązków i priorytetów ;).

      Usuń
  9. Bardzo nie lubię mycia naczyń, ale zawsze się do niego zmuszam - denerwują mnie naczynia leżące w zlewie wieki :P Większość rzeczy, o których piszesz robię wieczorem, ale niektóre wykonujemy o tej samej porze dnia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczynia, to moja zmora, ale staram się zmywać wszystko na bieżąco. Nawet 1 łyżeczkę, która leży w zlewie. Czasami jest to trudne, ale często się udaje ;).

      Usuń
  10. Czasami gdy się spieszę rano, to poprzedniego wieczoru wypisuję sobie na kartce punkty, jakie muszę wykonać kolejnego dnia przed porannym wyjściem w domu. To sprawia, że jestem bardziej zorganizowana i mam wrażenie, że dobrze gospodaruję czasem i nie marnuję go.
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow jeśli mam być szczera to bardzo mi się spodobał ten post. Przede wszystkim, bo wypisałaś czas jaki coś zajmuje, a to chyba największa motywacja w tego rodzaju poradnikach!

    Wielki szacun i pozdrawiam :)

    www.agentgrilblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobało. Dziękuję!

      Usuń
  12. Super post! Bardzo fajnie, że podałaś czas czynności :)
    karicja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123