DLACZEGO NIE WARTO CZYTAĆ?

po co czytać

Miliony książek do przeczytania i miliardy ludzi, którzy wręcz manifestują hasła: ,,Czytaj, bo warto!" albo ,,Nie jestem statystycznym polakiem, czytam książki!". Tak naprawdę nie czytamy i nie przyznajemy się do tego. Bo po co czytać? Czy naprawdę dobra książka może być lepsza od filmu lub serialu?


* NIE CZYTAJ, BO NIE MUSISZ *

Pewnego dnia uświadomiłam sobie, że wcale nie trzeba czytać książek, by o nich rozmawiać. Powiem więcej, lektura czasami przenosi nas w nierealną rzeczywistość i może zmienić nasze postrzeganie świata w taki sposób, że na zawsze i bezpowrotnie oderwiemy się od otaczającej nas rzeczywistości. Kilka razy zdarzyło mi się też czytać książkę, której treść tak naprawdę nie miała nic wspólnego z opisem, widniejącym na tylnej okładce. Ale dlaczego ja o tym mówię?  Przecież na każdym kroku nawołuję Was do przeczytania najnowszego bestsellera czy naprawdę dobrego poradnika.

Czytam, bo po prostu lubię. Lektura sprawia mi przyjemność i nie wyobrażam sobie dnia bez przestudiowania choć jednego rozdziału jakiegoś fajnego klasyka. Ale są ludzie, którzy po prostu nie cierpią czytać. Wolą posłuchać audiobook'a lub obejrzeć coś fajnego, niż siedzieć z nosem w bestsellerze. I teraz nasuwa się pytanie, czy ludzie którzy nie czytają są mniej inteligentni i mniej uświadomieni? Odpowiedź jest oczywista, NIE!


* RÓB TO CO KOCHASZ, ALE Z PASJĄ * 

Znam osoby, które w swoim życiu nie przeczytały żadnej lektury, a z polskiego miały naprawdę dobre oceny. Jest też duże grono ludzi, które potrafi rozmawiać o dziełach, których nawet nie miało w ręce. Są też istoty, które nigdy nie przeczytały żadnej książki, a potrafią władać poprawną polszczyzną i błyszczą elokwentnym słownictwem. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nie trzeba czytać, by wzbogacać swój język i poziom inteligencji. Wystarczy tylko oszukać system i zrobić kilka trików.

Pasja do książek zakorzeniła się u mnie już w dzieciństwie. Odkryłam, że czytanie to to, co po prostu kocham robić. Jeżeli Twoja pasja jest inna, to rób to co kochasz i nawet nie oglądaj książek. Skup się na swoim hobby i olej lekturę. ;)

Ja sama z biegiem czasu zrozumiałam, że nie da się przeczytać wszystkiego, bo życie jest po prostu za krótkie. Wiele książek przede mną i mimo ogromnych chęci do ich analizy, czasu jest mało. Co zrobić, by przeczytać masę książek, nawet nie mając ich w dłoni? 

Od razu zaznaczam, że nie mówią o lekturze ebook'a z chomikuj. Mam na myśli książki, których nawet nie zobaczycie w środku. Wystarczy tylko poznać jej tytuł, autora, docelową grupę odbiorców i kategorię. Czasami sama okładka  mówi o treści publikacji. Opisy nie zawsze idą w parze z rzeczywistą treścią danej pozycji, więc zamiast nich, czytaj krótkie recenzje.


po co czytać


* CO CZYTAM JA I DLACZEGO NAPISAŁAM TEN TEKST * 

Czytam wszystko, co tylko skusi mnie okładką, kategorią i ceną. Mam swój mały plan do zrealizowania i dotyczy on książek. Moje recenzje są zawsze poprzedzone lekturą danego dzieła, więc bez obaw. Nie martwcie się, że kopiuję opisy z innych źródeł lub tworzę recenzję bez znajomości treści. 

Teraz pewnie jesteście ciekawi, dlaczego to napisałam. Taka fanka czytania mówi, że nie warto poświęcać czasu na książki. Już wyjaśniam!

Wiele ludzi ma poczucie winy, bo brak czasu na lekturę sprawia, że nie mogą być na bieżąco. Drudzy nienawidzą czytać, ale boją się do tego przyznać, bo wyjdą na głupich i płytkich.

Inni wolą dobre kino od literatury. I o to chodzi w świecie. Każdy ma inne pasje, hobby i zamiłowania. To co wciąga innych, odstrasza drugich. Nie bójmy się mówić, że nie czytamy. Nie bójmy się przyznawać, że nienawidzimy książek. Bądźmy sobą i miejmy inne pasje. Dzięki temu świat będzie bardziej kolorowy. Wyobraźcie sobie, że wszyscy na ziemi siedzą z książką w ręce. To nudny widok, prawda? 

Nic się nie dzieje, każdy czyta. Dokoła nie ma nic, Nie ma ogrodów, parków i pięknych okolic. Bo zamiast sadzić drzewa, rośliny czy po prostu robić masę innych rzeczy, ludzie czytają. Nie byłoby telefonów, komputerów, biur podróży i miejsc pracy, bo wszyscy by czytali. W końcu jednak książki by się skończyły. I co wtedy? 

Mam nadzieję, że wpis przypadnie Wam do gustu i odnajdziecie w nim coś dla siebie. Tym czasem, życzę Wam cudownego dnia! 

P.S. Lecę czytać :) 


po co czytać

31 komentarzy:

  1. Nie jestem pewna. Mimo wszystko, moim zdaniem najlepszy film nie jest w stanie wpłynąć na wyobraźnie, pracę naszego mózgu jak książka. Podobno podczas czytania w naszym mózgu buduje się jakiś nowy obszar. Pewnie, jak ktoś nie lubi czytać, trudno- jego strata. Ale to, że Polska jest na szarym końcu czytelnictwa, jednak coś o nas mówi... A nie czytając w ogóle, zaczynamy się cofać. Pomyśl, jak będą czytać książki na dobranoc swoim dzieciom, ludzie, którzy nie czytają, bo nie lubią? Wiem, że popadam z paranoi w paranoję. Ale jednak czytanie jest ważne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem wielką miłośniczką książek, ale nienawidzę słuchać muzyki. Każdy ma inne podejście do rozowju intelektualnego i każdy inaczej odbierze ten tekst. Wiem, że to bardzo kontrowersyjny temat i de facto wiele osób podjedzie do tego tak jak Ty, ale lubię łamać schematy Martusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, za to Cię lubię ;)

      Usuń
  3. Odkąd pamiętam uwielbiałam czytać książki. Za to bardzo słabo orientuję się ,np. w polityce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne hobby i zainteresowania, o to chodzi w życiu! :)

      Usuń
  4. A ja lubię i audiobooki i filmy i książki, ale takie naprawdę fajne. Wszystkiego po trochę. Nie neguję jednak osób, które książek nie czytają. Wertowanie Internetu lub wartościowych gazet też jest ok i w zupełności może zastąpić tradycyjną ksiażkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście lubię czytać książki, ale takie które sama sobie wybieram i nie jest to dla mnie przymus ;-). W liceum przeczytałam może z 3-4 lektury obowiązkowe, reszta to streszczenia lub filmy, a i tak miałam ocenę bdb i byłam najlepsza z klasy, a dodatkowo o każdej lekturze potrafiłam się świetnie wypowiedzieć... tak jak napisałaś, wystarczy opanowac kilka trików :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny post , ja uwielbiam czytać i mam nadzieję , że uda mi się w tym roku przeczytać jak najwięcej książek ;) ale oczywiście do tego nie można się zmuszać , trzeba chcieć :D Pozdrawiam :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Różnorodność jest fajna :) I nie warto oceniać kogoś po ilości przeczytanych książek. Ja czytam, mój chłopak w ogóle, ale od czterech lat się dogadujemy i nie czuję, że jest mniej inteligentny. Czasem rozmawiamy o książkach, choć głównie jest to monolog z mojej strony i "mhmm" z jego.
    Jasne, że książki rozwijają, ale tak samo rozwijają dobre filmy, czy gry. Grunt to znaleźć własnego konika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twoim komentarzem obiema rękami :)

      Usuń
  8. Bardzo fajny pomysł na post i całego bloga z pewnością wpadnę tu jeszcze! :*

    Kisses, Werrru.
    www.werrru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takie słowa bardzo motywują ;)

      Usuń
  9. Czytanie jest bardzo ważne, powinno się je promować jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś mi się jednak wydaje, że istoty potrafiące władać poprawną polszczyzną i błyszczące elokwentnym słownictwem musiały coś kiedyś czytać :) Chociażby podręczniki szkolne :) Chyba, że nauczycielka wykładała im cały podręcznik na lekcjach polskiego. Ale nawet gdyby tak było, to zapoznali się z jego treścią, prawda? Więc w pewnym sensie... przeczytali :)

    Hahah, a tak bardziej na poważnie - trudno kogoś zmusić do czytania, jeśli tego nie lubi. Znam osoby, które stronią od książek, a jednak mają dużo do powiedzenia i są ciekawymi osobowościami. W ich życiu są inne pasje, o których słucha się z przyjemnością. Szanuję to, choć sama nie wyobrażam sobie życia bez książek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny tekst, obnażający ego książkowych terrorystów. ;) Według mnie znaczenie ma CO CZYTAMY. Po pierwsze dlatego, że nie do końca wierzę, że samo czytanie jest czynnością tak absolutnie wspaniałą, a treść jest bez znaczenia. Jeśli ktoś krytykuje fanów telenowel, jak może jednocześnie twierdzić, że czytanie, wszystko jedno czego, byleby czytać, wynosi nas ponad ślęczący przed telewizorem ciemny lud? Nie, nie przekonują mnie teksty o tym, jak świetnie pracuje wtedy nasz mózg, równie świetnie pracuje zapewne, gdy gramy w ogłupiającą grę na telefonie. Przechodzimy wtedy na automatyzacje i jesteśmy daleko od realnego odczuwania i samych siebie. Druga kwestia to cel. Może się zdarzyć, że jest nim dla nas ucieczka od rzeczywistości, a to wcale nie tak dobrze. Dla mnie czytanie też nie jest celem samym w sobie. Czytam, bo chcę poznać wiedzę zawartą w książce, czasem też dla wrażeń estetycznych. Nie bardzo rozumiem, dlaczego traktowanie czytania jako celu absolutnego (ostatecznego) czynić może kogokolwiek lepszym człowiekiem od innych. Ego, ego, ego. Lans na bycie intelektualistą i tyle.
    Na koniec: oczywiście tak, czytanie jest wartościowe! Super żeby czytali rodzice, dzieci, ludzie starsi, młodsi, uczniowie - wszyscy! Ale TYLKO wtedy, gdy będą robić to świadomie i w zgodzie ze sobą, dana im będzie ta wartość. Samo przetwarzanie tekstu nie jest żadną wartością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwintesencja całego artykułu to Twój komentarz. Dziękuję za miłe słowo! Tekstów z cyklu dlaczego warto czytać jest mnóstwo. Ja postanowiłam zaryzykować i napisać, dlaczego nie warto. :)

      Usuń
  12. Uwielbiam czytać książki, ale nigdy nie wyobrażałam sobie, co by było gdyby wszyscy nagle zaczęli czytać - aż się rozmarzyłam ;)
    A tak na serio, to uważam, że każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby, więc szuka innych rozrywek - nie ma w tym nic złego. Czasami nawet warto oderwać się od książek i spróbować czegoś zupełnie nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam czytać. I od dziecka czytałam. Nawet nie czytałam, a POCHŁANIAŁAM. I wyobrażałam sobie, że czytać będę zawsze... i czytam. Ale nie z taką intensywnością jakbym chciała... cóż życie, ale kiedy czytam... oh to jest jedna z najbardziej nieprzyzwoitych przyjemności na jakie sobie pozwalam. Nie ma mnie. Dla nikogo. Choćby się waliło i paliło. I kropka!

    OdpowiedzUsuń
  14. czytać trzeba. rozumiem i znam ludzi, którzy nie są w stanie wygospodarować czasu na czytanie, bo po pracy i ogarnięciu domu, dzieci i innych najważniejszych na świecie spraw najzwyczajniej padają na pysk. nie rozumiem natomiast ludzi, którzy świadomie wybierają nieczytanie. czysto teoretycznie, najwybitniejsze filmy świata zastąpiłyby im czytanie, jednak z moich obserwacji najczęściej ci, co świadomie deprecjonują książki, raczej nie sięgają po Bergmana, tylko raczej po produkcje pokroju Kac Wawy, siłą rzeczy nie są to więc osobniki pociągające mnie intelektualnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żaden film, recenzje itp nie zastąpi nam naprawdę dobrej książki. Książki kształtują naszą wyobraźnię, poprzez skupienie i zaangażowanie w czytaniu możemy poczuć się choć przez chwilę w innym świecie. Każdy teraz biegnie czym prędzej przed siebie w pogoni za karierą, uciekają w fikcyjny świat portali internetowych to odpędza nas od tego, co jest dla nas ważne i co będzie z nami całe życie. Znajdźmy odrobinę czasu i sięgnijmy po naprawdę dobrą książkę, to tak niewiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie powiedziałabym, że ludzie słuchający audiobooków są mniej inteligentni, bo słuchanie również jest stymulujące dla mózgu. A i z treścią zapoznajemy się w takim samym stopniu, co czytając ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wszystko i nie dla każdego, każdy z nas jest inny, jeden woli czytać, drugi słuchać, trzeci oglądać. Uważam też, że powinniśmy różnych rzeczy próbować i testować co dla nas jest najlepsze. Lubię czytać i chetnie dzielę się tym co mnie zainteresuje, ale nie popieram zmuszania nikogo do wybierania tego co dla mnie najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie czytać książki o tematyce która mnie interesuje. Próby przekonania sie do innych kategori najcześciej kończą sie przerwaniem lektury po kilkunastu stronach

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię czytać książki, ale tez mam inne hobby i zainteresowania. Mam już jakby taka tradycje czytania latem podczas wakacji oraz zimowymi wieczorami.

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam cyzta ksiyki + ale nie z musu - tylko dla siebie, w zaciszu własnego pokoju, w łóżku z kawą czy herbatą. Lubię ten stan kiedy porywa Cię fabuła :) Nie zawsze film potrafi wpłynąć na mnie jak książka, ale to oczywiscie zależy od moim zdaniem osoby :)
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiadomo, że jeśli ktoś nie lubi czytać to nie musi tego robić, ale czytanie nas bardzo wzbogaca. Stąd cieszę się, że chociaż w szkole TRZEBA czytać. Tak jak z matematyką czy biologią - nie każdy musi lubić, ale chociaż podstawy znać.

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123