KSIĄŻKA KTÓRĄ WARTO PRZECZYTAĆ






W ostatnim czasie wpadła mi w ręce naprawdę dobra książka Beaty Pawlikowskiej. Mimo, że przeczytałam naprawdę wiele poradników psychologicznych i nadal szukam kolejnych inspiracji, to ta pozycja na długo zagości na mojej liście dobrych i ciekawych książek. Jak już zapewne zauważyliście, interesuje się psychologią i każdym aspektem tej dziedziny. Po prostu lubię czytać tego typu dzieła, chociażby ze względu na to, że każdy autor ma inne podejście do emocjonalnej strefy człowieka i zawsze taka lektura wnosi coś nowego w moje życie.

* * *






W swojej biblioteczce, mam już jedną książkę Beaty - Trening szczęścia. Jednak ta część, o której dzisiaj piszę jest bardzo ważna i szkoda, że nie przeczytałam jej wcześniej, ponieważ sęk tkwi w naszej podświadomości i dzięki tej książce dowiemy się jak zastosować ,,Trening szczęścia" w praktyce. Pawlikowska opowiada o tym, jak rodzą się fałszywe kody w naszej podświadomości i dlaczego to akurat one mają tak wielki wpływ na nasze życie. To co słyszymy kilkakrotnie, zapisuje się w naszym umyśle i później mimochodem pojawia się w naszym codziennym egzystowaniu. To co robimy i to w jaki sposób postrzegamy świat, zaczyna się w naszej głowie. Teraz wypadałoby się zapytać, jak to zmienić? Jak przerobić te fałszywe kody na nowe, a co najważniejsze prawdziwe? 






Może na początek, by było nam łatwiej zrozumień o co chodzi, zacytuję co na ten temat mówi autorka: 

,,Podświadomość jest pilnym uczniem, który bada rzeczywistość i zapisuje wnioski na żelaznych tablicach. Umieszcza je w twoim umyśle w takim miejscu, żebyś nawet nie zdawał sobie sprawy z ich istnienia"

Teraz już wiemy czym jest podświadomość, ale żeby zrozumieć czym są fałszywe kody i jak je zmienić na prawdzie i zapisać na nowo, musimy przeczytać tą książkę. Powiem Wam, że autorka bardzo mnie zaskoczyła, nie tylko swoją stylistyką pisania, ale i prostotą tłumaczenia. Moim zdaniem jest to naprawdę dobra książka, a co najważniejsze nie podręcznik psychologiczny. Każdy wyniesie z niej coś dla siebie i pozna tajniki za;pisywania kodów w taki sposób, by być szczęśliwym. Tak na marginesie wspomnę jeszcze o Treningu szczęścia, znalazłam tam receptę na bycie zadowolonym. Jaką? Cieszyć się z małych rzeczy, takich jak ciepła kawa, odżywczy krem do rąk, który regeneruje suchą skórę i daje nam uczucie ulgi czy ciepły koc, pod który możemy wskoczyć z książką w ręce. 




Tymczasem życzę Wam udanego dnia i relaksującego weekendu. Może i Wam przypadnie do gustu książka Beaty? Z pewnością będą to dobrze wydane pieniądze. 







Bluzka - Reserved 
Stolik - IKEA
Książka - Empik

Komentarze

  1. Słyszałam o tej książce opinie pozytywne i negatywne. Kody,o których pisze Pawlikowska przypominając wdruki i przekonania, które nosimy w sobie i które budują w nas własny obraz. Myślę, że przeczytam z ciekawości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam wiele opinii, ale myślę, że dopóki się nie przeczyta nie warto oceniać :) Miłej lektury!

      Usuń
  2. Ciekawa recenzja tej książki sprawiła, że zapisałam ją na moją listę życzeń książkowych do przeczytania. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam. Miłego dnia! ;)

      Usuń
  3. W wolnej chwili może i sięgnę, na co dzień preferuję jednak książki fabularne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od naszych zainteresowań. Ważne, że czytamy :)

      Usuń
  4. Praca z podświadomością jest trudna, pewnie dlatego bo nie jest świadoma. Mam ochotę przeczytać książkę o której piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że moja recenzja zachęciła Cie do lektury. To naprawdę świetna książka :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię książki Beaty Pawlikowskiej jednak tej pozycji jeszcze nie znam, ale czas to nadrobić, bo zapowiada się bardzo ciekawie i zachęca by po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam. Całą serię czytałam. Niby banały, niby każdy to wszystko wie, ale dobrze jest to usłyszeć z zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja (niestety?) mówię zdecydowanie "Nie" wszystkiemu, co sygnuje Pawlikowska. Nie trawię tej kobiety, nie traktuję jej jak autorytet w jakiejkolwiek dziedzinie życia, a ta książka dla mnie jako psychologa z wykształcenia jest kolejnym zbiorem wyimaginowanych sposobów na życie pani Beaty.

    Nie twierdzę, że ta książka nikomu nie pomaga, bo oczywiście są ludzie, do których może przemówić. Ale niestety wiem, że równie wielu osobom może zaszkodzić lub po prostu podnieść ciśnienie (co samo w sobie też nie jest zbyt zdrowe).

    Cieszę się, że Tobie pomogła i że nie czujesz, że zmarnowałaś pieniądze wydane na książkę :) Życzę dużo siły i wiary we własne możliwości, a jeśli Tobie to pomaga, to również właściwej ingerencji we własne kody podświadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie czytałem jeszcze nic jej autorstwa, ale jestem ciekaw, więc z czasem pewnie zajrzę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam Cię do obserwacji mojego bloga, by być na bieżąco z najnowszymi artykułami :) !
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123

POLUB BLOGA NA FACEBOOKU :)