21 sierpnia 2016

PATENTY NA UMILENIE SOBIE ŻYCIA


Cześć! Poniedziałek, nie należy do ulubionych dni tygodnia, aczkolwiek chyba bardziej nie lubię niedzieli ;) Dzisiaj przybywam z postem o patentach na umilenie sobie życia. Zapraszam do lektury.


1. Gazowane napoje.
   Mam sprawdzony sposób na to, aby gazowane specjały szybko nie traciły cennych bąbelek. Wystarczy po każdym otwarciu, ścisnąć butelkę i dobrze zakręcić.


2. Świeże kwiaty.

Chyba każdy lubi kwiaty w wazonie, których nie trzeba wyrzucać po 4 dniach. Mam na to dwa sposoby.

   Pierwszy: Wiosną, latem i wczesną jesienią, warto takie kwiaty zdobywać z łąki, czy pobliskiego zagajnika. Ja osobiście bardzo lubię polne specjały, które utrzymują się nawet tydzień, a przy okazji wybór jest tak różnorodny, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli nie jesteście przekonani do łąkowych okazów, zajrzyjcie dalej ;)

   Drugi: Kwiaty, po przyniesieniu do domu, pozbawiamy liści i w miejscach, w których łodygi będą zamoczone. Różom, obcinamy kolce i przycinamy łodygi na skos. Do wazonu wlewamy przemrożoną wodę i gotowe. Wodę warto zmieniać codziennie i przy tym lekko podcinać łodygi, żeby wydostało się powietrze i kwiaty od nowa mogły ją czerpać.


3. Aromatyczna herbata.
   Zbliża się jesień, więc i czas w którym pijemy więcej ciepłych napojów. Jeżeli lubimy aromatyczne i wyraziste herbaty, polecam te liściaste. Wsypujemy do małego dzbanka liście ulubionej, zalewamy gorącą wodą i po 10 minutach wylewamy do drugiego dzbanka. Wtedy w tym pierwszym, mamy już gotowe liście na drugą turę pysznego napoju. Taką herbatę możemy zalewać nawet 3-4 razy, w zależności od upodobań, a najlepsza jest po 2 zaparzeniu. Smacznego!


To już wszystkie moje patenty na ułatwienie sobie życia, chociaż może bardziej na umilenie ;)

Miejcie dzisiaj piękny poniedziałek!

19 komentarzy:

  1. szczerze mówiąc, nie wiem co do tego wszystkiego ma utrzymywanie bąbelków w butelce, ale pozostałe rady całkiem fajne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy lubią pić wygazowane napoje, a patent jak znalazł ;)

      Usuń
  2. Zgadzam się, że większość rad może umilić życie :) Co do kwiatów z kwiaciarni, dobrze im robi dorzucenie kawałka aspiryny, witaminy C lub odżywki z kwiaciarni (oczywiście wszystko zależy od kwiatów). Masz rację - przycięcie liści i łodygi to podstawa dla każdego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dodaniu wit. C nie słyszałam. Musze wypróbować :)

      Usuń
  3. a ja chętnie skorzystałam z porad...zwłaszcza te bąbelki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Super! A jakie napoje lubisz najbardziej?

      Usuń
  4. super porady myślę ze na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kwiaty, ale największą udręką jest ich więdnięcie w wazonach, a nigdy wcześniej nie słyszałam o przemrożonej wodzie i nawet bym na to nie wpadła. Wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo musze spróbować z ta butelka! Ja mam ogródek i co kilka dni zrywam w nim kwiaty do mieszkania. Najbardziej lubię zwykle, takie polne i lawende.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do kwiatów dosypuję trochę cukru, by przedłużyć ich żywotność :) a do herbat polecam dodać konfiturę lub plasterki owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konfiturę też czasami dodaję :)

      Usuń
  8. Ciekawe pomysly natomiast co do coli to gazowane napoje nie sa najlepsze dla zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu można sobie pozwolić ;).

      Usuń
  9. O tej coli to nie słyszałam :D ale kwiatki i herbatki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tytule posta myślałam, że będzie to bardziej coś o wyluzowaniu się albo sposobach na relaks, a tu widzę takie bardziej życiowe triki. Niemniej wykorzystam ten z kwiatami, bo jak na razie u mnie w pokoju królują sztuczne :D

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Cię ten wpis? Zostaw coś po sobie w komentarzu lub wesprzyj go lajkiem :).
Chcesz dostać prezent? Zajrzyj tutaj: http://bit.ly/prezent098123